Drodzy Przyjaciele,

Sytuacja osób LGBT+ w Polsce jest najtrudniejsza odkąd pamiętamy.

Rządząca od 2015 roku partia "Prawo i Sprawiedliwość" (PiS) obrała sobie nas za kozły ofiarne i podgrzewa przeciwko nam nienawiść. Ściśle współpracują z Kościołem katolickim, grupami neonazistowskimi i lobbystami fundamentalistów religijnych jak "Ordo Iuris".

Najpierw nazwali nas niszczycielami rodziny, zboczeńcami, sodomitami, potem chorobą, plagą, potem pedofilami lobbując za seksedukacją, którą nazywają nauczaniem dzieci jak się masturbować w wieku 4 lat, a przyzwalać na seks w wieku 6 lat.

Następnie ich politycy w samorządach ogłosili swoje gminy strefami wolnymi od LGBT. Na dzień dzisiejszy taki status ma sto gmin, powiatów, województw, obejmujących 1/3 powierzchni i ludności Polski. Nasze Marsze Równości na Wschodzie i Południu są brutalnie atakowane przez neonazistów i grupy religijne. Białostocka Duma przerodziła się w zamieszki i próbę pogromu. Liczba przestępstw z nienawiści i prób samobójczych gwałtownie rośnie.

Ich czołowi politycy mówili: nie są równi normalnym ludziom, Polska bez LGBT jest najpiękniejsza, to tylko ideologia, LGBT to nie ludzie. Jednym z nich jest Andrzej Duda, ponownie wybrany na prezydenta kraju w 2020 roku.

Trzy aktywistki zostały aresztowane za wywieszenie tęczowej flagi na pomniku Jezusa Chrystusa. Jedna z nich, Margot, trafiła na wiele miesięcy do aresztu. 7 sierpnia 2020 r. w samym centrum Warszawy brutalnie pobito i aresztowano protestujących przeciwko temu aktywistów oraz przypadkowych przechodniów - 50 osób, maltretowanych, a niektórzy z nich molestowani na posterunkach policji.

Od początku 2021 roku politycy Ordo Iuris i PiS rozpoczęli procedowanie projektów ustaw, które penalizują to, co nazywają homopropagandą - Marsze Równości, aktywizm LGBT+, używanie symboli religijnych w sztuce, a także zakazują tranzycji dla osób transpłciowych. Idą w ślady Victora Orbana, który udowodnił, że takie rzeczy są możliwe do wprowadzenia do prawa w Unii Europejskiej w XXI wieku...

Proszę pamiętać, że to nie jest tylko głupia nienawiść, ale celowy proces budowania rządów autorytarnych. Przekonują społeczeństwo, że ludzie nie są równi. Celując w słabsze grupy i mniejszości przyzwyczajają obywateli do sytuacji, w której jedni mają więcej praw, a inni mniej. Następnie coraz bardziej zawężają grupę uprzywilejowaną, aż w końcu jedynymi, którzy mają prawa, jest rząd i ci, którzy są mu posłuszni. To sprawdzony w historii sposób na przekształcenie demokracji w rządy totalitarne.

Prawicowi konserwatywni populiści nie tylko sprawiają, że odmieńcy cierpią i umierają. Oni niszczą demokrację. To już zdestabilizowało Unię Europejską, ku uciesze Kremla...

Często spotykamy się z jednym pytaniem z obszarów cywilizowanego świata:

Czy możemy wam pomóc?

Tak, możecie. Oto kilka przykładów:

  • Spraw, aby nasz głos został usłyszany. Powiedzcie swoim przyjaciołom, znajomym aktywistom, dziennikarzom, lokalnym lub centralnym politykom, posłom, europosłom, co się tutaj dzieje.
  • Protestujcie przed ambasadami Polski, innymi polskimi instytucjami rządowymi lub kościołami katolickimi w waszych miastach.
  • Wasze grupy, organizacje pozarządowe, zapraszamy do nawiązywania partnerskiej współpracy z naszymi organizacjami. Porozmawiajmy, spotkajmy się, odwiedźmy się nawzajem. Kontakt z ludźmi, którzy żyją w normalnym świecie, daje nam nadzieję, że i nam się to w końcu uda.
  • Przyjeżdżajcie na nasze Marsze Równości. W dużych miastach i na północnym zachodzie są one stosunkowo bezpieczne. Skontaktuj się z organizatorami marszu, aby uzyskać pomoc w zorganizowaniu bezpiecznego przyjazdu, odjazdu oraz pobytu.
  • Zróbcie baner lub wystawę dla polskich i węgierskich odmieńców na waszych marszach.
  • Pomóżcie nam finansowo. Jesteśmy odcięci od funduszy rządowych, prowadzimy nasze organizacje pozarządowe głównie dzięki prywatnym darowiznom i wolontaryjnej pracy naszych działaczy. Poniżej znajdziecie nasze dane kontaktowe oraz sposoby na przekazanie darowizny.

SOLIDARNOŚĆ NA ZAWSZE

Dziękujemy, razem stoimy, podzieleni upadamy